Algiers - There Is No Year [Special Cloudy-Clear Vinyl - limited]

  • Add feedback:
  • Manufacturer: Matador
  • Availability: Out of stock / but available to order
  • szt.
  • Net Price: EUR 19.31 EUR 23.75

Zespół Algiers w 2020 roku powrócił ze swoim trzecim albumem 'There Is No Year' (premiera 17 stycznia nakładem Matador).

Ten najnowszy  rozdział czteroosobowego zespołu z Atlanty, zapowiada teledysk do pierwszego singla ‘Dispossession’.
Sfilmowany w komunie Noisy le Grand na wschodnich przedmieściach Paryża pośród nowoczesnych architektonicznych zabytków, takich jak Le Palacio d'Abraxas i Les Arènes de Picasso - a także z ujęciami nakręconymi w marcu 2019 podczas wizyty zespołu w Algierze - ‘Dispossession’ pokazuje jeden z wątków ekspansywnego, przyszłościowego nowego dzieła Algiers. Piosenka zawiera także dodatkowe partie wokalne Mourning [A] BLKstar z Cleveland.

Wywłaszczenie nawiedza nas wszystkich - mówi multiinstrumentalista Ryan Mahan. “Imperialistyczny świat wypiera wszędzie historie, które podtrzymują nasze przeszłości. Tekst Franklina ‘Dispossession’ i teksty na całej naszej nowej płycie ‘There Is No Year’, są jak w neo-południowe gotyckiej powieści o nurcie przeciw uciskowi, odnoszące się do tego współczesnego horroru i kronik na różne sposoby, jak my wszyscy - poprzez życie i tęsknotę - znosimy i opieramy się temu uporczywemu atakowi.”.

Ta współczesna pilność ‘Dispossession’ brzmi jak ostrzeżenie przed permanentną wojną przeciw zapomnieniu - mówi reżyser Sohail DaulatzaiTeledysk rozpoczyna się od miejsc kolonialnych masakr Algierczyków i przenosi się do represyjnych przestrzeni przedmieści, zawierając ujęcia Jardin d’Agronomie Tropicale - parku, który świętuje gorię imperium. Ale to nie tylko jest o przeszłości czy Paryżu, to jest wszędzie, gdzie powiewa na Zachodzie sztandar, gdzie podniesione są pomniki naszej przeszłości - przypomnienie o trwającej przemocy, zrodzonej z tych napięć między snem i jego niezadowoleniem, przeszłością i teraźniejszością. Oni i my. Chciałem pokazać wizualny rezonans tych napięć, naszego obłędu i naszych wspomnień przepowiedzianej przyszłości.”.

 

 


Pojawił się także kolejny kawałek - 'Void' (wydany premierowo przez Adult Swim w ramach serii Single Club), który jest utworem bonusowym na 7" flexidiscu dołączonym do LP.


Na stronie Adult Swim 'Void' ukazał się jako piąte wejście w programie 2019-2020.
‘Void’ ukazuje Algiers w ich szczytowej formie: to trzy-minutowy przypływ adrenaliny z hipnotyczną i zaraźliwie zawrotną wściekłością, z galopującymi bębnami Matta Tonga, gitarowym jazgotem Lee Tesche i pomysłowym basem multiinstrumentalisty Ryana Mahana, na tle których frontman Franklin James Fisher gorączkowo recytuje: „Got to find a way to get out of it!”; “And It’s coming around / It’s opportunity!”.

Posłuchaj 'Void' dostępnego na stronie Adult Swim.

 

 

W aktach FBI dotyczących amerykańskiego rock’n’rolla, Algiers na pewno mają swoje miejsce - zespół, który prezentował skłonność do reprezentowania Czarnych Panter, Malcolma X, Angeli Davis i Afeni Shakur. W opisie ich trzeciego albumu ‘There is No Year’powinno być napisane: “wszystkie wcześniejsze analizy wydają się nieaktualne… To cofa wszystko, co myśleliśmy o ich intencjach… Co kryje się w nich… Jakby zmieniali się na żywo przed kamerą.”.


Rzeczywiście, nawet ci, którzy są świadomi ideałów tego szczerego czteroosobowego zespołu, dostrzegą najnowszy kierunek przemierzający bezprecedensowy grunt. Koncertując nieustannie przez ostatnie dwa lata, promując swój ceniony drugi album ‘The Underside of Power’ - po centralnej i wschodniej Europie, krajach bałtyckich i bałkanach, gdzie mają grono oddanych fanów, występując przed Depeche Mode na wielkich stadionach ( jak dla 75 000 publiczności na Olympiastadion w Berlinie) czy na festiwalu Glastonbury 2019 - ‘There Is No Year’ krzepnie i rozszerza się na jeszcze rozleglejsze, międzygatunkowe formatowanie brzmienia, zamknięte w bursztynie “innej epoki”, jak opisał to gitarzysta Lee Tesche.

Hipnotyzująca wizualizacja sinusoidalnej, dubowej piosenki ‘We Can't Be Found’, którą buduje strzelisty, kaskadowy refren, napędzany mocną partią wokalną frontmana Franklina Jamesa Fishera, został wyreżyserowany przez Iana Cone’a.

Jako twórca filmowy zawsze uważam, że najbardziej udane są teledyski, które są refleksyjne i przekazują słuchaczowi nastrój utworu - mówi gitarzysta Lee Tesche. “W tym przypadku współpracowaliśmy z artystą Lloydem Benjaminem, próbując użyć niektórych jego rzeźb w bardziej abstrakcyjny sposób, odnosząc się do miejskich dystopijnych widoków znajdujących się w filmach niemieckich ekspresjonistów z lat trzydziestych. Rezultat ma być gdzieś pomiędzy niepokojącym dziełem Dariusa Khondji, a scenografią “Gabinetu Doktora Caligari” lub “Metropolis” Fritza Langa.”.

 

Od pierwszych sekund natychmiastowego impulsu syntezatora utworu ‘There Is No Year’ widać wyraźnie, że Algiers postanowili wejść na nowy grunt, zarówno wewnętrznie, jak i brzmieniowo. Na czele tej ewolucji znajduje się multiinstrumentalista Franklin James Fisher, którego głos i słowa stanowią kręgosłup albumu, a jego teksty pochodzą w całości z epickiego wiersza ‘Misophonia’, skomponowanego podczas poszukiwania sensu wśród przedłużającego się osobistego okresu lęku i straty.

Chciałem stworzyć negatywną przestrzeń, w której mogę istnieć i angażować się, ale jednocześnie nie być tak narażonym” - wyjaśnia Fisher. Mówi o perspektywie płyty jako nie tylko o aparacie politycznym, ale o intymnej, responsywnej ewokacji jego zrozumienia, że „nic nie jest tym, czego się spodziewasz”. Że to, co na razie może być dobrze znane, nie zawsze takie jest. Nie ma siatki bezpieczeństwa.

Niezależnie od tego, czy lamentuje nad post-Lynchowskim syntezatorem, jak w ‘Unoccupied’, czy też reinkarnuje ducha bębnienia R&B z lat 80. w klasycznie tanecznym ‘Chaka’, wyczuwalna jest namacalna energia emocjonalna, osobiste wartościowanie, które sprawia, że bardziej niż kiedykolwiek ​​chcesz uwierzyć, nawet nie do końca wiedząc, dokąd zmierzamy.

Nie mniej ważnym poziomem w koncepcji Algiers jest ambicja architektury słuchowej, którą udało się przywołać. Pod kierunkiem producentów Randalla Dunna [Sunn O))), Earth] i Bena Greenberga [Zs, Uniform Hubble], ‘There Is No Year’ obejmuje przyszłościowe myślenie o post-punkowym R&B uwięzionym w sercu ATL (do industrialnych pejzaży dźwiękowych Scotta Walkera z czasów 4AD lub okresu berlińskiego Iggy'ego Popa i Davida Bowiego), czegoś w rodzaju syntetycznego syna Marvina Gaye’a i Fever Ray. Mocno uderzająca sekcja rytmiczna multiinstrumentalisty Ryana Mahana i Matta Tonga (ex-Bloc Party) porusza się od zaraźliwego zagrożenia ścieżki dźwiękowej science fiction do bigbandowego majaczenia w gorączce.

Jest coś więcej za kurtyną naszego codziennego bólu. Tytuł albumu wydaje się sugerować coś jeszcze większego niż gniew czy nawet rewolucję. Esencja ‘There Is No Year’ jest wyrazem ich sprzeciwu, ich pragnienia, by czuć się i być ludźmi. Nawet poza konieczną walką.

W lutym Algiers wyruszy w trasę po Wielkiej Brytanii, 5 lutego występując m.in. w londyńskim Village Underground, obok przystanków w Brighton, Manchester, Glasgow i Leeds, a następnie ruszy z koncertami po Europie i Ameryce Północnej.

20 lutego będzie ich można zobaczyć w warszawskim klubie Hybrydy! Szczegóły tutaj.

Tracklista:

1. There Is No Year

2. Disposession

3. Hour Of the Furnaces

4. Losing Is Ours

5. Unoccupied

6. Chaka

7. Wait For the Sound

8. Repeating Night

9. We Can’t Be Found

10. Nothing Bloomed