Yo La Tengo - There’s a Riot Going On [vinyl - 2LP orange limited]

  • Dodaj recenzję:
  • Producent: Matador
  • Dostępność: Brak / Na zamówienie
  • szt.
  • Cena netto: 77,24 zł 95,00 zł

Limitowana wersja winylowa - podwójny pomarańczowy winyl.

Nowy album Yo La Tengo zatytułowany ‘There’s a Riot Going On’ ukazał się 16 marca nakładem Matador Records.

To ciepła, ambitna płyta z efektowną produkcją jednego z najbardziej cenionych i śmiałych zespołów w historii rocka, którego dynamika rozciąga się od czystego hałasu po spokojne piękno oraz wszystko pomiędzy.

Aby pokazać pełną głębię tego nieustraszonego piętnasto-utworowego albumu, Yo La Tengo zaprezentowali cztery nowe piosenki (‘You Are Here’, ‘Shades of Blue’ , ‘She May, She Might’ i ‘Out of the Pool’), które są do odsłuchu za pośrednictwem Spotify: 

https://open.spotify.com/user/matadorrecords/playlist/78jAcJjvFxE1405h4EMn2L?si=eWu3-YBHT1q4irnVcaOBcA


O najnowszej płycie zespołu napisał krytyk i pisarz Luc Sante:

 „Nastał czas zamieszek” – napisał krytyk i pisarz Luc Sante – „To wiemy nawet bez Yo La Tengo. Mroczny czas, zarówno w naszych głowach, jak i na ulicach. Łatwo jest stracić kontakt z ziemią, dzień po dniu lecąc przez burzowe chmury. Zmieszanie i niepokój wkradają się w codzienne życie i powodują utratę kierunku. Są takie chwile, które wymagają hymnów, które pomogą ci się wznieść ponad to i zainspirować do działania. Potem nastają czasy, w których działania są jak balsam, dźwięk cię otacza i uwalnia więzy wokół szyi.

 Podczas gdy trwają zamieszki, Yo La Tengo przypomina jak to jest marzyć. Dźwięk płynie, kłębi się, gotuje i obmywa. Jeśli płyty dedykowane byłyby podstawowym elementom, to w tym przypadku byłaby to woda. Pojawiają się połyskujące mgły, spektakularne grzmoty, przebłyski maskowania, upiorne flamingi wzywające "shoo-bop shoo-bop". Tam właśnie jesteś. I nawet jeśli twój umysł spowijają chmury - wstrząśnięty, źle kierowany, poza słowami i czasem - nadal możesz pływać po falach tego oceanu.


Dla Yo La Tengo jest to malarstwo akcji w zwolnionym tempie. Georgia Hubley, Ira Kaplan i James McNew zrobili to sami, w swojej sali prób, bez zewnętrznego realizatora (całość później zmiksował John McEntire). Nie ćwiczyli wcześniej i nie improwizowali razem. Po prostu włączyli rejestrator i pozwolili, by wszystko się zadziało samo. Chociaż piosenki powstały z różnych części, nagranych w dużym odstępie czasu, nie sposób to usłyszeć w efekcie końcowym. Sprawiają wrażenie jakby powstały w jednej całości.


W efekcie już po pierwszym przesłuchaniu nie sposób nie ulec magnetycznemu przyciąganiu ‘Shades of Blue’. Podobnie jest z ‘She May, She Might’, który od tej pory będzie pierwszą rzeczą, jaką usłyszysz w swojej głowie każdego ranka. Tak jak ‘Let’s Do It Wrong’, który będzie ci towarzyszył każdego wieczora. Podczas zamieszek będziesz czuł się zdolny do podskakiwania jak korek.

 

W 1971 roku, gdy naród zdawał się być na krawędzi gwałtownego rozpadu, Sly And The Family Stone wydał pełen mrocznej energii album ‘There’s a Riot Goin’ On’. Teraz, w podobnych okolicznościach, Yo La Tengo wydaje płytę o tym samym tytule, ale z inną siłą, proponując alternatywę dla gniewu i rozpaczy. To ich pierwsza właściwa pełnowymiarowa płyta od czasu ‘Fade’ z 2013 roku, jest wyrazem wolności i zdrowego rozsądku oraz ekspansji emocjonalnej. Deklaracją człowieczeństwa, która jest wyzwalająca i łagodna” - kończy Luc Sante.


Zespół opublikował także utwór  'For You Too' w wersji do odsłuchu:




Tracklista:

1. You Are Here

2. Shades of Blue

3. She May, She Might

4. For You Too

5. Ashes

6. Polynesia #1

7. Dream Dream Away

8. Shortwave

9. Above the Sound

10. Let’s Do It Wrong

11. What Chance Have I Got

12. Esportes Casual

13. Forever

14. Out of the Pool

15. Here You Are