Nagrobki - Teatr Polski [vinyl 8" limited clear]

  • Dodaj recenzję:
  • Producent: Don't Sit On My Vinyl!
  • Dostępność: Wyprzedane

Wyprzedane przed premierą.

Premiera: 22.03.2019

Winylowa numerowana i limitowana do 66 szt. płyta w ramach serii Don't Sit On My Vinyl.
Przezroczysty gruby winyl (grubość analogiczna do 180g przy 12").


Płyta z muzyką ze spektaklu "Portret Trumienny" w reżyserii Michał Kmiecika.

Tracklista:
A:
Choroba zakaźna (3:05)
Małomówny (2:20)
B:
Wyjątkowa rodzicielka (4:32)
Z dedykacją dla kolegi (2:20)

"Nagrobki, Teatr Polski (2019)

 

Maciek Salamon i Adam Witkowski nie traktują Nagrobków jako typowego zespołu rockowego. Widać to po oprawach ich płyt, teledyskach, plakatach koncertowych, a przede wszystkim po popularnych gadgetach. Do tego występują na wernisażach, imprezach artystycznych, a także grają na żywo do filmów („Nagrobki grają Muminki”) i występują w teatrze („Koniec Przemocy”). Dlatego można odnieść wrażenie, że jako duet mogliby się odnaleźć również w innej konwencji niż tylko punk-rock.

Wydawnictwo „Teatr Polski” zawiera muzykę stworzoną przez zespół do sztuki Michała Kmiecika, "Portret Trumienny", która miała premierę w Teatrze Polskim w Poznaniu w czerwcu 2017 roku. Właściwie są to tylko cztery utwory, do tego znane z wydanego wcześniej albumu „Stan Prac”, ale nagrane w wersjach elektronicznych. W nowej oprawie z ponurymi brzmieniami syntezatorów i chłodnymi rytmami automatu perkusyjnego proste i dynamiczne piosenki Nagrobków nabrały innego wyrazu. Najwyraźniej słychać to w utworze „Choroba zakaźna” przywołującym niepokojącego, nowofalowego ducha oraz w „Z dedykacją dla kolegi” utrzymanym w mrocznym klimacie triphopowym. Z kolei w „Małomówny” i „Wyjątkowa rodzicielka” muzycy pokazują swoje bardziej eksperymentalne oblicze, ponieważ rytmy są spowolnione albo prawie niewyczuwalne, a brzmienia są mocno przetworzone albo przesterowane.

Cały materiał jest krótki, ale przez to robi wrażenie spójnego i przemyślanego przez członków Nagrobków. A jego posępny charakter i ciężar gatunkowy sprawiają, że po ponad dwunastu minutach słuchania nie ma się ani poczucia przesytu ani niedosytu."

Jacek Skolimowski, Newsweek