Kategorie

Algiers - The Underside Of Power [vinyl limited edition cream]


  • Dostępność: Brak / Na zamówienie
  • Producent: Matador
  • Cena brutto: 79,00 zł
  • (Cena netto: 64,23 zł)
  • szt.
  • Poleć produkt
‘The Underside Of Power’ to drugi album w dorobku Algiers. Za jego produkcję odpowiedzialni byli Adrian Utley (Portishead) i Ali Chant, a całość zmiksował Randall Dunn (Sunn O)))).

W postprodukcję nagrywanego w Bristolu albumu zaangażowany był także Ben Greenberg (The Men, Hubble, Uniform), a efektem jest bezkompromisowy i imponujący album, łączący południowy rap, z północnym soulem i muzyką gospel oraz tak odległymi gatunkami jak IDM, industrial, grime i italo. Bardziej adekwatny niż kiedykolwiek wcześniej, ‘The Underside Of Power’ jest następcą debiutu z 2015 roku, który przyniósł im pozytywne recenzje na łamach NY Times, Pitchfork, The Quietus i wielu innych. Na płycie pojawiają się takie tematy jak ucisk, brutalność policji, dystopia i hegemoniczne struktury władzy.




‘The Underside Of Power’ jest muzyczną odpowiedzią, której potrzebują mroczne czasy. Obywatele świata, jakimi są Algiers, nie chcą siedzieć bezczynnie, podczas gdy większość współczesnych artystów postanowiła dołączyć do rewolucji. Na płycie ‘The Underside Of Power’ Algiers nie tylko robią to z poczucia obowiązku, ale ich korzenie sprawiają, że idealnie odnajdują się w tym oporze.

„Ten album został nagrany z politycznym nastawieniem, które doprowadziło do kryzysu ekonomicznego pod koniec lat siedemdziesiątych. Konserwatywnego neoliberalizmu w stylu Thatcher i Regana, który odnosił się do lat trzydziestych, gdy świat został rozdarty przez faszystowski nacjonalizm oraz fantazje o białej sile w Stanach Zjednoczonych i poza granicami” – mówi basista Ryan Mahan. Wspólne doświadczenia i zbiorowe rozumienie wzrastającej fali złowieszczej polityki, zmusza ich do robienia muzyki, by walczyć z frustracją i niezadowoleniem, wykorzystując swój dar tworzenia elektrycznych, pozytywnych beatów.

Skłonność do robienia odmiennych rzeczy warta jest walki. Przykładem może być frontman Algiers, Franklin James Fisher, piszący prowokujące i piękne teksty w pokoju nocnego klubu na Manhattanie, gdy zza ściany dobiegały piosenki odtwarzane ku radości – w przeważającej części – białej publiczności sprawiło, że miał lepsze spojrzenie na otaczający go świat.

„To był typowy nocny klub, jakich jest wiele na całym świecie. Wszystko, co tam się gra, wszystko, co tam się dzieje, dzieje się także w innych miejscach. To tak, jakby cała historia muzyki sprowadzała się do tych piętnastu artystów” – mówi z irytacją i szyderstwem w głosie. Choć świat dookoła płonie, pokolenie niezaprzeczalnie uprzywilejowane tańczy do podrobionej czarnej ścieżki dźwiękowej.

Mówi to 35 letni czarnoskóry mieszkaniec Ameryki, z kosztownym tytułem magistra, który stawia sobie za cel pokazywanie jak wiele przemysł muzyczny zawdzięcza czarnym doświadczeniom. Los jest niezaprzeczalnie niesprawiedliwy. Fisher zamyka się w ciasnej przestrzeni, podczas gdy kilka kroków od niego inni swobodnie poruszają nogami. „Musisz znaleźć sposób by przez to przejść, nie tracąc głowy. Na szczęście ja mogę uciec wewnątrz własnego umysłu”.

Wielorasowy kwartet Algiers, jest czymś więcej niż tylko zakłóceniem spokoju. Jest kreatywnym uwolnieniem i odrzuceniem kultury korporacyjnej. Tworzy styczne punkty z odmienną i intrygującą twórczością Big Black, Wendy Carlos, Johna Carpentera, Cybotron, The Four Tops, Portishead, Public Image Limited, Steve'a Reicha i Niny Simone... by wymienić tylko kilkoro. Głębokie echo Black Lives Matter i przodków z poprzedniego wieku, sprawia, że w ich uduchowionej twórczości, bardziej niż nostalgię, słychać chęć wyciągnięcia nauki z przeszłości.

Na płycie znalazły się takie utwory jak ‘Walk Like A Panther’, przynoszący sample głosu zamordowanego Freda Hamptona z Czarnych Panter. ‘Death March’ łączy prymat post-punku z tradycją włoskich horrorów, w których Algiers starają się odpędzić współczesne lęki. Z kolei hałaśliwy ‘Cleveland’ przeradza się w demonstrację, z nazwiskami ofiar instytucjonalnie usankcjonowanej przemocy rasowej, jak Sandra Bland, czy Tamir Rice.

Niebezpiecznie popowy utwór tytułowy, przynosi złoty środek pomiędzy Suicide a The Temptations, tworząc cudowny wyraz oburzenia w stylu lat siedemdziesiątych. Ten singlowy koktajl Mołotowa, pokazuje potencjalny paradoks Algiers, przynoszący buntowniczą prawość, zestawioną z melodyjną muzyką soulową.

„Niezależnie od tego jakie jest twoje przesłanie, nie możesz kontrolować tego, co wyniosą z niego inni” – podsumowuje Mahan. "Jedyną rzeczą jaką możesz zrobić, to wyrzucić z siebie te treści”.

Tracklista:
1. Walk Like A Panther
2. Cry Of The Martyrs
3. The Underside Of Power
4. Death March
5. A Murmur. A Sign.
6. Mme Rieux
7. Cleveland
8. Animals
9. Plague Years
10. A Hymn For An Average Man
11. Bury Me Standing
12. The Cycle/The Spiral: Time to Go Down Slowly